fot. pixabay.com
Innowacja

Ukraińscy rolnicy nowocześniejsi od polskich?

Marcin Pniewski 2018-12-07 09:16:59 Komentarzy:
Na Ukrainie wśród największych potentatów w dziedzinie rolnictwa inwestuje się w technologie. Trzema liderami pod tym względem w branży są firmy  Kernel, MHP i IMC - podaje “Puls Biznesu”. Najwięksi, czyli tacy którzy dysponują areałami powyżej 100 tys. ha. Dzięki temu zbiory na Ukrainie chociażby zbóż wynoszą 120 mln ton, podczas gdy nasze polskie są czterokrotnie mniejsze - przyznał na łamach "Pulsu Biznesu" Daniel Janusz, inżynier rolnictwa, właściciel firmy Feerum.

Na przykładzie firmy IMC (Industrial Milk Company) można zobaczyć, że pomimo wciąż ubywających rąk do pracy - inteligentne rolnictwo jest przyszłością sektora upraw. Firma w 2013 roku zatrudniała 4,5 tysiąca ludzi. Obecnie jest 2 tysiące osób. To oczywiście wynik m.in. migracji oraz biedy. Był to główny czynnik, dla którego IMC zaczęło inwestować w automatyzację procesów produkcyjnych. Proces ten rozpoczęto wdrażać już w 2015 roku. - Na technologie wydajemy około 1 mln USD rocznie, ale inteligentne rolnictwo to nie tylko innowacje. Trzeba znaleźć ludzi, którzy mogliby z nich zrobić dobry użytek - przyznaje prezes IMC, Alex Lissitsa. - Tempo zmian technologicznych jest bardzo duże, a wyszkolenie pracowników to dłuższy proces - dodaje. Jego zdaniem, aby wszystkie technologie w pełni wykorzystać, należy wypróbować maszyny na małej powierzchni, następnie na podwojonej powierzchni początkowej. Finalnie, dopiero po trzech latach można skorzystać z zakupionej techniki na docelowej uprawie - czytamy na łamach "Pulsu". Kluczowa różnica pomiędzy podanym przykładem, a polskimi rolnikami to skala. - Mniejsze powierzchnie upraw w Polsce obniżają możliwości takich inwestycji - wyjaśnia prezes firmy Feerum. Niestety jednak może się okazać, że za kilka lat okaże się, że coś przegapiliśmy.

Źródło: Puls Biznesu