Slow life to odtrutka na nasze codzienne zabieganie
– Wydaje się, że ten trend slow life zaczyna być coraz istotniejszy, nawet jeśli ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że to jest slow life. Po prostu potrzebują relaksu, kontaktu z naturą, zdrowszego trybu życia i więcej ruchu. To odtrutka na nasze codzienne zabieganie – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Magda Hajduk, prezes Naturativ. Pojęcie slow life zna już 27 proc. osób – wynika z raportu „Slow Life w Polsce 2018” opracowanego przez Naturativ. Najczęściej to pojęcie łączymy z życiem bez pośpiechu, skupianiem się na przeżywaniu „tu i teraz”, życiową harmonią oraz równowagą pomiędzy pracą zawodową i obowiązkami a życiem prywatnym i odpoczynkiem. – Ponad połowa spośród tych, którzy wiedzieli, czym jest slow life, powiedziała, że realizuje tę ideę w swoim życiu. Kojarzy się ona Polakom ze zdrowym trybem życia, zdrową żywnością, byciem blisko natury i z rozwojem duchowym – wskazuje Magda Hajduk.
Co czwarta osoba zwraca uwagę na to, czy żywność, jaką kupują, jest ekologiczna
Blisko połowa sprawdza etykiety przez zakupem, a 14 proc. korzysta z prozdrowotnych aplikacji. Coraz więcej osób świadomie podchodzi też do kuchni: eliminuje cukier, je więcej warzyw, unika smażenia i pieczenia w tłuszczu. Blisko połowa Polaków robi sobie czasami dzień tylko dla siebie – korzysta z domowego SPA, wycisza się przy muzyce czy książce i robi sobie drzemki. Co czwarta osoba kupuje naturalne kosmetyki. Ten segment rynku kosmetycznego prężnie się rozwija. – Kosmetyki naturalne pojawiły się dosyć wysoko, zwłaszcza w odpowiedzi na pytanie, na co Polacy chcieliby wydawać więcej pieniędzy w obszarze slow. Na pierwszym miejscu badani Polacy wskazali sposób spędzania wolnego czasu, czyli więcej urlopów, wypoczynku bliżej natury, pobytów w SPA – więc generalnie relaks, na drugim miejscu właśnie kosmetyki naturalne – mówi prezes Naturativ. Z badania wynika, że niemal jedna czwarta badanych chciałaby móc zainwestować większe środki w wakacje i urlopy, a 16 proc. – w naturalne kosmetyki (wśród kobiet odsetek ten wynosi 24 proc.). Dla starszych osób atrakcyjną kategorią jest zdrowa, ekologiczna żywność (29 proc.). Wcielanie na co dzień idei świadomego życia najczęściej deklarują właśnie osoby z najstarszej grupy wiekowej, powyżej 54 lat, jednak także młodsi wskazują, że idea slow life staje się dla nich istotna. – Interesujące w naszym badaniu jest to, że młodzi ludzi – w przedziale wiekowym 15–18 lat, najbardziej uwierzyli w slow life i poruszyli w swoich wypowiedziach takie kategorie, których w ogóle nie poruszali inni, np. minimalizm – wskazuje Magda Hajduk.
Najmłodsi chcą być bliżej natury, stawiają na aktywność fizyczną i ekologię
A potwierdzają to dane - bliżej natury chce być ok. 43 proc. najmłodszych, zaś na aktywność fizyczną i ekologię spośród nich stawia po 48 proc. To także pokolenie, które charakteryzuje minimalizm – uważają, że mają zbyt dużo rzeczy. Ważniejsze niż dla millenialsów są dla nich więzi rodzinne i dbałość o relacje. Zwracają też uwagę na równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. – Bardzo istotna jest też dla nich ekologia, czyli zwracają uwagę na środowisko, na to, co może w jakiś sposób wpłynąć na nas za jakiś czas. To bardzo ciekawy wynik – podkreśla Magda Hajduk.
Źródło: Newseria
-
W producentów wieprzowiny najpierw uderzył afrykański pomór świń, teraz koronawirus. Radzą kupować mięso certyfikowane
-
Większość Polaków nie wyobraża sobie Wielkanocy bez jajek, żurku i białej kiełbasy. Na przygotowanie świąt wydamy średnio 563 zł
-
Częstsze ulewy, tornada i susza stają się zmorą rolników. Ocieplenie klimatu wpłynie też na gatunki uprawianych roślin
-
Brexit może uderzyć w polskich producentów drobiu. Na tamtejszy rynek przypada 17 proc. eksportu wartego 1,6 mld zł
-
Żywność ekologiczna zawiera czterokrotnie mniej pestycydów niż tradycyjna. Jej spożywanie zmniejsza ryzyko zachorowania m.in. na raka